niedziela, czerwca 15, 2008

macierzynstwo 1,2,3 ......







chcialam cos napisac ale Ada wlasnie sie budzi .......
budzi sie zawinieta w poduszki, ktore sprawiaja, ze czuje sie bezpiecznie .....
Slucham: Neil'a Young - Old Man ....
spodobalo sie Adzie .... bo nie krzyczy, przebudzona ....

Ada budzi sie i ssie swoja reke, prawa reke ... Budzi sie i chce miec mnie blisko. Nikt nigdy nie potrzebowal mnie tak bardzo i pewnie juz nie bedzie !

Ada chce byc TYLKO ze mna.

Nikt nigdy nie chcial byc tak bardzo TYLKO ZE MNA i pewnie juz nie bedzie chcial !

Momenty z Ada sa niepowtarzalne i wypelnione najbardziej zachlanna miloscia.
Nikt nigdy tak bardzo mnie nie kochal i pewnie juz nie bedzie !

A ja choc nadal chce sie wyrwac i pobyc dawna soba .... to wracajac z tego "sie wyrwania" ... tesknie za Ada. Za nikim pewnie nigdy tak nie tesknilam i do nikogo tak chetnie nie wracalam.

Widze, jak lubi lezec na moich kolanach.
Jak lubi zabawki, ktore jej prezentuje.

Wczoraj pierwszy raz chwycila sama zabawke.

Takich pierwszych razow jest duzo, bardzo duzo

i spojrzen prosto w oczy ....

Brak komentarzy: