sobota, lutego 18, 2012


Godziny dzielily mnie od urodzin, kiedy zrobilam sobie to zdjecie. Czasami zyczylabym sobie miec w domu nadwornego fotografa, ktory takie zdjecia moglby wykonywac dla mnie.
Bilans? za chwile .... za kilkanascie minut znowu bede starsza ... Zawsze bylam starsza. Jestem bowiem stara dusza. Podobno Ada nie jest. Dlatego taka z niej hipiska, zakochana w kwiatach i pajakach. Nauczylam ja tego, ale sama nigdy taka nie bylam. Nie bylam czula i zakochana w swiecie. Kochalam Pomrki i Szalenstwa ..... i Baudelaire .......

O co zapytac sama siebie w przededniu urodzin? Czy tesknie? TAK, tesknie.

TESKNIE.

Lubie teraz.

Jutro na mojej imprezie bedzie 10 osob. Pamietam urodziny obchodzone w towarzystwie 54 osob. Wiekszosc byla przypadkowa. Obudzilam sie. Nie potrzebuje tlumu.

Ale Ludzi kocham.
Moglabym ich kochac albo zabijac.

Wybralam milosc.

A moze to milosc wybrala mnie.

Poszlam dzis biegac. Bylo ciemno. Nie walczylam o oddech, pocilam sie i podkrecalam tempo.
Ni ebylo widac plazy , bo ciemno, ludzi, bo ciemno. Gwiazd, bo za jasno. Czasami nic nie widac, ale to nie znaczy, ze rzeczy nie ma.

Czytam o Jane Gray, 9 dniowej krolowej Anglii.

Szykuja ja na szafot wlasnie.

Mam duzo wiecej szczescia, szykuje sie na urodzinowa impreze. W towarzystwie nieodmiennie Pieknych Przyjaciol. Jestem Blogoslawiona.

Tesknie!

Tesknie za soba mlodsza i za soba starsza.

Kocham.

Moglabym narysowac moja milosc .... w rzeczywistosci jest duzo, duzo piekniejsza.
Ma czarne oczy i najdluzsze rzesz. Mowi do mnie - Jestes taka mila ..... Mamo ..... -

Za pol godziny .... bede o rok starsza.

Niechaj Bogowie zrecznie waza moje losy ......

Pilam wodke wlasnie ....
na dworze
bylo zimno
ale przyjemnie
wial wiatr
nie chcialam nigdzie jechac
nigdzie wracac

jutro
moze znow bedzie tecza
ludzie
beda na pewno

jutro urodze sie znow

jutra nie ma
a ja jestem potrusiem panem

uratuj mnie

uratuj mnie

uratuj mnie

uratuj mnie od grobowej przyszlosci
od zimna
od deszczu i wiatru
uratuj
do umierania mi sie nie spieszy
a zawsze mi sie spieszylo

zmieniam sie
w strone zycia
odwracam
jak bede miala 90 lat
pewnie najwiecej zycia
bedzie we mnie

i wtedy
zadna tecza nie bedzie nijaka
zaden wiatr zimny
tylko dlatego ze jest

wtedy bede wyrywac sie
ku swiatlu

tylko ze WTEDY
nie bedzie juz swiatla .....
ono zgasnie

wiec dopoki jest
dopoki jestem
dopoki jestesmy

obgryzione skorki
i za paznokciami brud
tak smakuje
zycie

tylko milosc jest czysta
bo jest

------------------------------------------------