piątek, kwietnia 24, 2009

status: nie ma

wyznacznikiem Dzisiaj zdaje sie byc plaski telewizor 100 milionow cali ... widoczny na co drugim zdjeciu ludzi - przyjaciol na naszej klasie
no i bycie na naszej klasie tez jest wyznacznikiem dzisiaj.
czasami te telewizory 100 milionow cali mnie wzruszaja .... bo pokazuja, jak bardzo mozna sie wyrwac z nedzy, z takiej zgierskiej zapyzialej na przyklad .... Na zgierskiej nikt nie mial telewizora albo takie czarno biale pruchna i tyle tego luksusu.
Wyznacznikiem Dzisiaj jest ze zmieniaja sie czasy.
Nosi sie tipsy i kolorowe rzeczy, bardzo bo moda na lata 80 troche straszy a troche cieszy na ulicach.

No i botosk faces. Takie sliczne te panie kiedys byly a teraz nosza botoks fejsy.
Ja tez jak patrze na bruzdy od usmiechu mysle - moze by tak to wyrownac.
Ale chyba juz wole te bruzdy.

Zreszta czego sie ludzi czepiam i wieku 21.
Wiek jak wiek.
Ludzie jak ludzie.
Zyja dluzej to i chca dluzej ladnie wygladac prawda ?

Taka "zla nuta" i narzekania przychodza z nudow, albo z frustracji albo ze strachu.
Zostalam dzis sama w domu, John na imprezie. Ada juz spi a ja ogladam na youtube wypadki nurkow "no limits".
No i do tych wypadkow przeszlam do ogladania samobojstw. Nie odwazylam sie jednak zobaczyc jak koles odstrzela sobie leb tzn glowe. Ni epodoba mi sie w 21 wieku bo mam sredniowieczna mentalnosc ....

Tzn. ludzie ponoc lubi agapic sie na realne sceny grozy.

Co zrobic z reszta wieczora? Poczytam "szelmostwa niegrzecznej dziwczynki".

Autor zachecil mnie do poszukania Opowiadan Czechowa. Nie znalazlam. Jeszcze nie. Ale znajde.

niedziela, kwietnia 12, 2009

Wielkanoc 2009

Nasza Pisanka Ada w swoja Pierwsza Wielka Sobote


II Karmienie Labedzi w przystani ( dzis :) i to raczej ja karmilam a John i Ada patrzyli ( uwielbiam karmic labedzie i kaczki )





Moje ulubione


serce z labedzi !





tata i Ada wskazuja na COS paluszkami


tutaj wskazuja na mnie :)





Widok z przystani na Bray

















zdjecie z reka taty :)








"Tylko ostroznie!!!" " - nawolywal John


Mazurki wielkanocne robie od 17 roku zycia, keidy to nauczyla mnie je robic Babcia Basia.
Teraz kazda Wielkanoc to wspomnienie o Niej. Te mazurki daja Jej w jakims sensie niesmiertelnosc. Ten byl/jest pyszny


Przy Wielkanocnym Sniadaniu


Slonce wpada do pokoju i oswietla nasz wielkanocny stol (dzis)
Ada spi w ogrodzie