niedziela, stycznia 04, 2009

5 dni w dziczy polskich Tater!

Dunia pierwszy raz na sankach - Bukowina Tatrzanska 30 grudnia 2008
(ale i tak najbardziej wpatrzona w Babcie )








Przed domkiem naszej Gazdziny


Ja i Lulusia Sanisua ;)


a a domem, za domem ...... takie widoki






Ada & Babcia











Kosciolek w Bukowinie

























po 3 godzinach kuligowania i ogniskowania!



Dominges dzielnie trzymal pochodnie, nawet jak zaczela mu sie palic czapka, reka nadal trzymala pochodnie, heheheheh ( zart z san!)





Oj mrozi mrozi!






watra .... 1 stycznia 2009


Lusesita w swietle watry!
Nim patki z gor wzleca do gwiazd,
nim znajde sam
slowa bez cienia
wszystko co znam
wszystko co znam
wolnosc jest tu
wierze ze czekasz ......
(-Wilki-)


John na wielkich saniach








Zdjecie zrobil ktos inny ale mialam wizje wlasnie na takie ......


Kulig styczniowy




Nowy Rok 2009 !!! Witaj w oparach dymu z petard Nowy Roczku !
Ady rok pierwszy 2008 bezpowrotnie juz minal!


Bozenka, Zbych i Mama juz w 2009 :)


Bardzo lubie to pierwsze wspolne w 2009 roku z mama zdjecie, jakkolwiek moja mama twierdzi, ze wyszla "pokrzywiona" ;)

rozmazane ale my z szampanem wiec jest gitt!


2009 to bedzie Niezwykly ROK dla Karo i Radka :) powiekszy im sie bowiem Rodzina ! VIVAT !


Zbych - fotograf gwiazd !


Karo i Sylla :)








Sylwestrowa Lusesita :)





Bozenka "u spowiedzi"





3 przyjaciolki z boiska ;)
Kleopatra,Nomadka i Krolowa

Sylwester 2008/2009


wiazanie maski!





Ksiadz wlazl na Kleo!
Obrazoburcze ;)


Kazachowie!!!!!


Kapitan Sparrow i Krolowa ( Krolowa Karolina jest tylko jedna i to jej Krol Karol kupil korale ....... hehehheeh)


Wielki Usmiech :) jeszcze w starym roku


Bozenka,Violetta,Gazdzina i Ksiadz


Baby Shark 31 grudnia 2008
Ada wygrala konkurs na najlepszy kostium ! bo mielismy bal przebierancow!


NASZE ZDJECIE SLUBNE - W SYLWESTRA JA I JOHN POWIEDZIELISMY SOBIE UROCZYSTE "TAK" W BUKOWINIE TATRZANSKIEJ !
(WE JUST GOT MARRIED!)




Nowy Rok 2009, Hej !



"Polska - biaaaaaaalo czeerwoni!!!!!" - Jan Polak z wielkimi jajami !!!!!





Vivat wielkie jaja!!!!!!


tany , tany !


rozmazana ale para


Karo i Shark w sylwestra :)


Cudne Rodzinne zdjecie





Genialne, dlugie sople ... zdjecie bardzo mi sie podoba, zrobione przez kogos z Grupy Radomskiej


Polska Zima / Polish Winter (zdjecie zrobione przez kogos z Grupy Radomskiej :)


Radula "pstrykal" nas na malym acz stromym (pod koniec szczegolnie) stoku w Bukowinie Tatrzanskiej ( 2 dzien nartowania )


9:00 rano na stoku


Gliczarow Gorny tuz po "nartowaniu"




My w Gliczarowie Gornym. Pierwszy raz w tym miejscu bylam jakies23 lata temu .... zatrzymalam sie wtedy z mama i jej znajomymi u Panistwa Sagulow. Pozniej dlugo pisalam do Nich kartki na Boze Narodzenie. Teraz juz nie pisze. A szkoda.





Po wyciagu orczykowym rece bola, jak po jezdzie na koniu.
Na nartach nauczylam sie jezdzic majac pewnie jakies 7-8 lat w Zakopanem.
Mialam dlugie przerwy i nie jezdzilam, jakkolwiek czym gabka za mlodu nasiaknie ( nie pamietam tego przyslowia .....) - jak sie czegos "za dziecka" nauczymy ... to juz to umiemy, HEJ!
Ada za rok moze juz bedzie ze mna nartowac :)








moja RODZINA ZE STOKU - Martula i Domingesik








Dominik i Radula na czele Grupy Radomskiej


Pierwszy raz Radka na Snowbordzie





Swietnie sobie radzil !


2 raz Johna na nartach


Szczesliwi bo z nartami :)
29 grudnia 2008

wtorek, grudnia 02, 2008

S.P. Bolek Poranski

Hymn (Smutno mi, Boże...)

Smutno mi, Boże! - Dla mnie na zachodzie
Rozlałeś tęczę blasków promienistą;
Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
Gwiazdę ognistą...
Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,
Smutno mi, Boże!

Jak puste kłosy, z podniesioną głową
Stoję rozkoszy próżen i dosytu...
Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,
Ciszę błękitu.
Ale przed Tobą głąb serca otworzę,
Smutno mi, Boże!

Jako na matki odejście się żali
Mała dziecina, tak ja płaczu bliski,
Patrząc na słońce, co mi rzuca z fali
Ostatnie błyski...
Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze,
Smutno mi, Boże!

Dzisiaj, na wielkim morzu obłąkany,
Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem,
Widziałem lotne w powietrzu bociany
Długim szeregiem.
Żem je znał kiedyś na polskim ugorze,
Smutno mi, Boże!

Żem często dumał nad mogiłą ludzi,
Żem prawie nie znał rodzinnego domu,
Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi
Przy blaskach gromu,
Że nie wiem, gdzie się w mogiłę położę,
Smutno mi, Boże!

Ty będziesz widział moje białe kości
W straż nie oddane kolumnowym czołom;
Alem jest jako człowiek, co zazdrości
Mogił popiołom...
Więc, że mieć będę niespokojne łoże,
Smutno mi, Boże!

Kazano w kraju niewinnej dziecinie
Modlić się ze mną co dzień... a ja przecie
Wiem, że mój okręt nie do kraju płynie,
Płynąc po świecie...
Więc, że modlitwa dziecka nic nie może,
Smutno mi, Boże!

Na tęczę blasków, którą tak ogromnie
Anieli Twoi w niebie rozpostarli,
Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie
Patrzący - marli.
Nim się przed moją nicością ukorzę,
Smutno mi, Boże!

Pisałem o zachodzie słońca na morzu przed Aleksandrią
19 października 1836